ładowanie telefonu

Ładowanie telefonu przez laser na podczerwień

W świecie gadżetów bezprzewodowych, ładowanie jest nadal dużym problemem, które zespół Wi-Charge stara się zmienić, pozwalając nam na stałe ładowanie telefonu bezprzewodowe przy użyciu technologii laserowej podczerwieni.

Mówiąc najogólniej można podzielić technologie zasilania bezprzewodowych na dwie ogólne kategorie: w pobliżu pola (kilka centymetrów, a nawet kontakt fizyczny) i dalekiego pola (kilka metrów lub więcej). W kategorii pobliżu pola jest sporo firm oferujących tego typu urządzenia. Wszystkie powszechne komercyjne technologie energetyczne bezprzewodowe w pobliżu pól dziś używają zarówno ściśle powiązanie (indukcyjne, fizycznego kontaktu pomiędzy nadajnikiem i odbiornikiem) lub luźne (rezonansowa, maksymalnie do kilku centymetrów odległości). W obu przypadkach, nadajnik i odbiornik muszą znajdować się bardzo blisko siebie.

Ładowanie telefonu przez podczerwień – jak to będzie działać?

Wi-Charge uważa, że ich rozwiązanie jest na tyle inne od swoich konkurentów, aby przezwyciężyć swoje ograniczenia. Ortal Alpert, założyciel Wi-Charge, pracował przez lata rozwijających zaawansowane rozwiązania optyczne dla swojego byłego start-upu. W tym czasie często podróżował po świecie w interesach, które zmusiły go ciągle szukać miejsca do zacierania pomysłów do swoich urządzeń mobilnych. W oparciu o swoje doświadczenia jako inżynier optyczny, opracował nową technologię ładowania bezprzewodowego, które używa laserów podczerwonych i opiera się na dwóch unikalnych, a teraz już opatentowanych pomysłach.

Aby zrozumieć te idee najpierw musimy wrócić do lasera i jak on działa. Laser jest zwykle określany jako uładowanie telefonu przez podczerwieńrządzenie, które odbija światło, pomiędzy parę zwierciadeł na jednym z końców nośnika wzmocnienia, które wzmacnia światła, z każdym kolejnym przejściem. Zazwyczaj jedno z luster wewnątrz tej wnęki jest częściowo przezroczyste dzięki czemu część światła, wychodzi jako wiązki laserowej.

Genialny pomysł Wi-Charge był w stanie wykorzystać tę jamę, która jest zazwyczaj zamknięta jako urządzenie i włączyć go do „otwartego urządzenia”, gdzie jednym z luster znajduje się na przykład w lampie na suficie, a drugi na odbieranie urządzenie. Czynnik wzmocnienia półprzewodnikowy jest usytuowany w nadajniku i dostarcza fotonami, które są zbierane przez ogniwa fotowoltaicznego w odbiorniku.

Potężne lasery mogą być niebezpieczne, ale Wi-Charge używa najwyższej klasy podczerwień laser (bezpieczny w każdych warunkach normalnego użytkowania), a co ważniejsze „wnęka zewnętrzna” konstrukcja oznacza, że ​​w chwili, gdy coś przecina ścieżkę laserowej dłoni, oko-wzmocnienie zatrzyma siłę i tym samym moc energii osłabnie.

Drugi unikalny pomysł, ma do czynienia z tym, że jest w stanie naprawić i utrzymać połączenie pomiędzy nadajnikiem i odbiornikiem. Wi-Charge wykorzystuje odblaskowe lustra zamiast zwykłych luster. Te odbijają światło z powrotem do źródła z minimalnym rozproszeniem. (Czasami można znaleźć odblaskowe lustra na temat znaków drogowych i rowerów, a kilka nawet zostało pozostawione na Księżycu przez zespół Apollo.) Korzystanie z tego typu rozwiązań sprawia, że wyrównując lustra niepotrzebne jest więc wiązka jest zachowana nawet gdy odbiornik się porusza oraz ma coś wykazać nam podczas wizyty w zeszłym roku. Podczas pracy przetwornik stale wysyła bardzo niską moc sygnału w podczerwieni przez pokój i kiedy trafi światła odblaskowego na odbiorniku, jest zwracany sygnał i połączenie zostanie nawiązane i zaczyna wzmocnienia. Połączenie zostanie utrzymany tak długo, jak to jest w zakresie i nie ma linii wzroku.

Użycie lasera ma jedną wyraźną wadę, że wymaga linię widzenia pomiędzy nadajnikiem i odbiornikiem. Oznacza to, że nie będzie w stanie ukończyć ładowanie telefonu, gdy ma się go w kieszeni, a zamiast tego należy umieścić ją odkrytą na stole. Według Alperta, „używamy telefonów co 15 minut średnio na Facebook, Twitter, Whatsapp, e-mail, a nawet za rozmowę. Oznacza to, że gdy jesteśmy w pozycji siedzącej dłużej niż 15 minut, gdy telefon jest zwykle na stole – i gotowy do ładowania bezprzewodowego „.

Jedną z największych zalet technologii Wi-Charge jest jego zdolność do dostarczania niemal dowolnej ilość mocy, od kilku miliwatów do czujnika zasilaniu do kilkuset watów stosowane w aplikacjach przemysłowych, a nawet wojskowych. Na rynku konsumenckim z urządzeń takich jak smartfony i wearables, Wi-Charge zamierza rozpocząć z systemem zdolnym dostarczać 10 W.

W przeciwieństwie do innych odległych technologii terenowych, Wi-Charge ma bardzo małą powierzchnię. Odbiornik może być tak mały, jak moduł kamery telefonu i nadal pobierać z odległości dziesięciu metrów. Aplikacje wymagające więcej mocy i dłuższego pasma zarówno nadajnik i odbiornik muszą być większe, ale nie tak gwałtownie.

Tagi: , , , , , ,

One Comment

  • Katarzyna napisał(a):

    Ciekawy pomysł, ale jeśli nie wymyślą jak przeskoczyć problem z zasłanianiem lasera, jeszcze długo ta technologia będzie w powijakach. Na razie nawet ładowanie indukcyjne nie jest jeszcze standardem 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.